Zapisałam się w tym roku na zajecia do dwóch świetnych pedagogów. Jednym z nich jest Dariusz Popielarski, w ubiegłym roku widziałam jego występ w Wieczorze Młodych Choreografów, a w tym roku prowadzi zajęcia z Floor barre plus taneic współczesny, powinno być ciekawie.
Drugie zajecia z wyśmienitym tancerzem i choreografem Alexandrem Azarkievitchem.
I może jeszcze jakieś... może ktoś doradzi mi?
Z niecierpliwościa czekam na lato.
Faktycznie, brzmi nieźle Ja z kolei już się nie mogę doczekać warsztatów flamenco z Piotrem Piotrowskim, marzy mi się gorący, pasjonujący taniec w rytmach słonecznej Andaluzji A poza tym to jakie warsztaty jeszcze polecacie?
Katarzyna napisał/a:
Zapisałam się w tym roku na zajecia do dwóch świetnych pedagogów. Jednym z nich jest Dariusz Popielarski, w ubiegłym roku widziałam jego występ w Wieczorze Młodych Choreografów, a w tym roku prowadzi zajęcia z Floor barre plus taneic współczesny, powinno być ciekawie.
Drugie zajecia z wyśmienitym tancerzem i choreografem Alexandrem Azarkievitchem.
I może jeszcze jakieś... może ktoś doradzi mi?
Z niecierpliwościa czekam na lato.
Dariusz Popielarski jest niesamowity. Zajecia u niego byly prawdziwa przyjemnoscia, dlatego tez bez wachania zapisalam sie na dwie techniki, ktore prowadzic bedzie w tym roku w Ladku.
Natomiast zdecydowanie nie polecam zajec u Alexandra Azarkievitcza. Dla niego licza sie tylko osoby ze szkol baletowych i na zajeciach poswiecal uwage tylko tym osobom totalnie ignorujac wszystkich pozostalych tzn nie ze szkol baletowych traktujac je jak zlo konieczne. Nie pomoglo nawet zwrocenie mu uwagi, ze na zajeciach sa rowniez i inne osoby. Nie wspomne juz o tym, ze na zajeciach byl nieuprzejmy, krzyczal, wrzeszczal i robil niemile uwagi. Zajecia u niego nie byly zadna przyjemnoscia, a potwierdzeniem tego jest fakt iz wiele osob zrezygnowalo z chodzenia na jego zajecia w trakcie trwania warsztatow, takze z calej grupy, ktora zaczela do koncertu finalowego dosrwalo zaledwie kilka osob, z czego jedna sam wywalil, bo powiedzial ze psuje mu jego choreografie. Totalny koszmar. Zastanawiam sie jak to sie stalo, ze ta osoba w tym roku znowu bedzie prowadzila zajecia. Ja w kazdym razie z pewnoscia nie zapisze sie na zajecia do niego i ciesze sie, ze w tym roku zajecia ze wspolczesnego bedzie prowadzil rowniez Dariusz Popielarski.
TeĹź byĹam w 2007 roku na warsztatach Contemporary Dance i jestem bardzo zadowolona z umiejÄtnoĹci prowadzenia zajÄÄ przez Pana Azarkevitcha, ktĂłry jest wspaniaĹym, ale zarazem bardzo wymagajÄ cym pedagogiem. PamiÄtam jednÄ osobÄ z grupy, to chyba byĹaĹ Ty. ZupeĹnie nie radziĹaĹ sobie na zajÄciach. Nie potrafiĹaĹ wykonaÄ wiele kombinacji tanecznych i w zwiÄ zku z tym, byĹaĹ caĹy czas niezadowolona. Nie kĹam na forum, Ĺźe z zajÄÄ Azarkevitcha rezygnowali ludzie, bo to nie prawda! A jeĹli nawet ktoĹ zrezygnowaĹ w trakcie warsztatĂłw prowadzonych przez Azarkevitcha, to tylko dlatego, Ĺźe byĹ wysoki poziom i sobie po prostu nie radziĹ. Do pokazĂłw na zakoĹczenie warsztatĂłw choreograf wybraĹ te dziewczyny, ktĂłre nadawaĹy siÄ na wystÄp na scenie. WiÄc w tym roku musisz wybraÄ kurs dla osĂłb poczÄ tkujÄ cych, a nie dla osĂłb Ĺrednio zaawansowanych czy tym bardziej - zaawansowanych! I postaraj siÄ nie pisaÄ wiÄcej bzdur .
Karolina napisał/a:
Katarzyna napisał/a:
Zapisałam się w tym roku na zajecia do dwóch świetnych pedagogów. Jednym z nich jest Dariusz Popielarski, w ubiegłym roku widziałam jego występ w Wieczorze Młodych Choreografów, a w tym roku prowadzi zajęcia z Floor barre plus taneic współczesny, powinno być ciekawie.
Drugie zajecia z wyśmienitym tancerzem i choreografem Alexandrem Azarkievitchem.
I może jeszcze jakieś... może ktoś doradzi mi?
Z niecierpliwościa czekam na lato.
Dariusz Popielarski jest niesamowity. Zajecia u niego byly prawdziwa przyjemnoscia, dlatego tez bez wachania zapisalam sie na dwie techniki, ktore prowadzic bedzie w tym roku w Ladku.
Natomiast zdecydowanie nie polecam zajec u Alexandra Azarkievitcza. Dla niego licza sie tylko osoby ze szkol baletowych i na zajeciach poswiecal uwage tylko tym osobom totalnie ignorujac wszystkich pozostalych tzn nie ze szkol baletowych traktujac je jak zlo konieczne. Nie pomoglo nawet zwrocenie mu uwagi, ze na zajeciach sa rowniez i inne osoby. Nie wspomne juz o tym, ze na zajeciach byl nieuprzejmy, krzyczal, wrzeszczal i robil niemile uwagi. Zajecia u niego nie byly zadna przyjemnoscia, a potwierdzeniem tego jest fakt iz wiele osob zrezygnowalo z chodzenia na jego zajecia w trakcie trwania warsztatow, takze z calej grupy, ktora zaczela do koncertu finalowego dosrwalo zaledwie kilka osob, z czego jedna sam wywalil, bo powiedzial ze psuje mu jego choreografie. Totalny koszmar. Zastanawiam sie jak to sie stalo, ze ta osoba w tym roku znowu bedzie prowadzila zajecia. Ja w kazdym razie z pewnoscia nie zapisze sie na zajecia do niego i ciesze sie, ze w tym roku zajecia ze wspolczesnego bedzie prowadzil rowniez Dariusz Popielarski.
Pozdrawiam
Karolina
Też byłam w 2007 roku na warsztatach Contemporary Dance i jestem bardzo zadowolona z umiejętności prowadzenia zajęć przez Pana Azarkevitcha, który jest wspaniałym, ale zarazem bardzo wymagającym pedagogiem. Pamiętam jedną osobę z grupy, to chyba byłaś Ty. Zupełnie nie radziłaś sobie na zajęciach. Nie potrafiłaś wykonać wiele kombinacji tanecznych i w związku z tym, byłaś cały czas niezadowolona. Nie kłam na forum, że z zajęć Azarkevitcha rezygnowali ludzie, bo to nie prawda! A jeśli nawet ktoś zrezygnował w trakcie warsztatów prowadzonych przez Azarkevitcha, to tylko dlatego, że był wysoki poziom i sobie po prostu nie radził. Do pokazów na zakończenie warsztatów choreograf wybrał te dziewczyny, które nadawały się na występ na scenie. Więc w tym roku musisz wybrać kurs dla osób początkujących, a nie dla osób średnio zaawansowanych czy tym bardziej - zaawansowanych! I postaraj się nie pisać więcej bzdur.
Droga Baletnico.
Przeczytaj dokladnie co piszesz w swoim poscie, bo sama sobie w nim przeczysz.
Tak sie akurat sklada, ze ja nie mialam problemow z wykonywaniem kombinacji tanecznych pana Azarkevitcha, dotrwalam do konca zajec i wystapilam w ubieglym roku w koncercie finalowym w jego choreografii . Takze osoba ktora opisujesz w swoim poscie na pewno nie jestem ja.
Nie mam pojecia, gdzie Ty uczysz sie tanczyc ale ja studiujac taniec wspolczesny w jednej z najlepszych szkol tanca w Wielkiej Brytanii jestem przyzwyczajona do nieco innego sposobu prowadzenia zajec niz to prezentuje pan Azarkevitch.
Pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia w tym roku.
Karolina